Trauma okołoporodowa nie zawsze wynika z obiektywnie dramatycznego przebiegu porodu. Czasem jej źródłem jest utrata wpływu, brak informacji, samotność, naruszenie granic albo poczucie, że nikt nie słyszał sygnałów bólu i lęku.
Zdania w rodzaju najważniejsze, że dziecko zdrowe potrafią zamknąć rozmowę dokładnie wtedy, gdy osoba po porodzie najbardziej potrzebuje uznania swojego doświadczenia. Zdrowie dziecka i cierpienie rodzica nie wykluczają się nawzajem.
Objawy mogą obejmować natrętne wspomnienia, unikanie tematów medycznych, trudności ze snem, napięcie przy karmieniu, poczucie winy albo odłączenie od własnego ciała. Wiele osób nie nazywa tego traumą, bo boi się, że przesadza.
Pomoc zaczyna się od języka, który nie ocenia. Można powiedzieć: to, co przeżyłaś, ma znaczenie. Można też szukać specjalisty znającego temat traumy okołoporodowej, pracy z ciałem, EMDR albo terapii skoncentrowanej na traumie.